Dziś w przedszkolu było kolorowo i radośnie. Ciocie chyba się zmówiły, bo wszystkie były ubrane na czerwono lub różowo. Wyglądały prawie jak ja, nie miały tylko Hello Kitty na bluzeczce.
Od progu witała nas muzyka, a nad głową wirowały śliczne, czerwone serduszka i baloniki. Już kilka dni wcześniej pomagaliśmy naszym ciociom w przygotowaniu serduszkowych drzewek i innych dekoracji na poniedziałkową niespodziankę. Chyba żadne z nas, tak do końca nie wiedziało, skąd te wszystkie przygotowania i magiczny nastrój.
Gdy nadszedł wspomniany poniedziałek, wszyscy poszliśmy na salę gimnastyczną i tam rozpoczęła się prawdziwa zabawa. Ciocia Dorotka wyjaśniła nam, co to za dzień i dlaczego jest taki wyjątkowy...to Walentynki, święto wszystkich zakochanych: mamusi i tatusia, cioci i wujka, ale nie tylko... Tego dnia wszyscy mieliśmy okazję pokazać, jak bardzo się lubimy.
Już kilka dni wcześniej każdy z nas ozdobił walentynkowe kartki, które dzisiaj przyniósł nam Amorek podobny do cioci, ale na plecach miał dwa małe skrzydełka, więc to chyba nie ona... A może cioci urosły skrzydła, przecież tego dnia wszystko jest możliwe.
Aaa.... i mieliśmy w przedszkolu prawdziwą, walentynkową dyskotekę. Były tańce na gazecie, z balonami oraz przebijanie magicznych baloników.
A jaką niespodziankę przygotowaliśmy mamie i tacie?! Nie uwierzycie! Byliśmy prawdziwymi cukiernikami! Zrobiliśmy rodzicom przepyszne, słodziutkie ciasteczka, takie walentynkowe słodkości, żeby pokazać, im jak bardzo ich kochamy. Każdy, kto przychodził tego dnia do przedszkola zachwycał się zapachem dochodzącym z kuchni - to nasze ciasteczka Byliśmy z siebie bardzo dumni.
Ehhh...szkoda, że Walentynki nie trwają cały rok, ale przecież to nic trudnego powiedzieć komuś, że się go bardzo lubi. Można wtedy każdego dnia czuć się walentynkowo!








KOALA - przedszkole Warszawa, żłobek Warszawa, klub malucha Warszawa, British School
ul. Rumby 4, 02-830 Warszawa, tel. 602 408 507,
© 2008-2011 Kids Academy of Languages and Arts. Prawa autorskie zastrzeżone.

